Obsession
spin-off serii Lux
Filia, 17.02.2016
Gdzie styka się światło i mrok
Serena jest świadkiem wydarzeń, które są niewyobrażalne. Które nie mają logicznego wytłumaczenia. Których nigdy, żaden śmiertelnik nie powinien zobaczyć. Ale ona widziała. I znalazła się na liście. Zmuszony do chronienia jej, potężny, mroczny, arogancki i przystojny do granic możliwości Hunter nie jest zadowolony z przebywania z ludzką kobietą. Są jak lód i ogień, jak światło i mrok - totalnie różne, dwa skrajne przypadki osób, które skaczą sobie do gardeł częściej, niż sobie to wyobrażacie. A jednak jak wiadomo - przeciwieństwa się przyciągają, zwłaszcza jeśli pomiędzy obiektem A, a obiektem B, pojawia się nieludzkie, piekielne przyciąganie...
![]() |
źr. |
Jennifer L. Armentrout w "Obsesji" zabiera nas w podróż do uniwersum, które zdążyliśmy poznać i pokochać, tylko po to, by tym razem, zamiast światła, podarować nam do skosztowania mroku. I niech mnie diabli, jeśli ten mrok nie jest jedną z najbardziej apetycznych rzeczy, z jakimi w książkach paranormal-romance, miałam do czynienia kiedykolwiek. Hunter to facet, dla którego kobieta może stracić głowę w sekundzie gdy go zobaczy. I to samo czeka czytelniczki, które postanowią zmierzyć się z lekturą. Arogancki, seksowny Arum wprowadzi was świat mroku, pożądania, brutalności i cieni. A te cienie - wkrótce będą stanowić czynnik, którego nie będziecie miały dość.
![]() |
źr. |
Jak się ma historia o Hunterze do serii Lux? Odpowiada na pewne pytania i dodaje nowe elementy do opowieści o Katy i Daemonie, ale też sama wprowadza czytelnika w mnóstwo niewiadomych, tak że mimo iż jest to osobna powieść, człowiek nie mający wcześniej styczności z Lux, prawdopodobnie miałby po jej skończeniu, mnóstwo wątpliwości w głowie. Szczerze powiedziawszy odradzałabym poznawanie tej powieści, przed Lux, no chyba że ktoś permanentnie postanowił, iż nigdy nie zaznajomi się z serią o Daemonie. W "Obsesji" jest bowiem poruszonych kilka kwestii, elementów, które mają wielkie znaczenie dla dwóch ostatnich tomów Lux i fan wspomnianego cyklu może stracić element zaskoczenia. Natomiast sami bohaterowie Armentrout i ich historie zdecydowanie się od siebie różnią i to nie tylko dlatego, że w Lux mamy do czynienia z Luksjaninem, a tu z Arumianinem.
![]() |
źr. |
Historia o Hunterze i Serenie jest o wiele bardziej grzeszna niż ta opowiadająca o Daemonie i Katy. W związku z tym, że Lux docelowo miała być serią dla młodzieży, a "Obsesja" jest książką dla starszych czytelników, możecie być pewni, że nie obejdzie się tu bez erotycznych wstawek, które tak idealnie dopełniają treść, że właściwie czytelnik upaja się nimi i napięciem seksualnym istniejącym pomiędzy dwójką głównych bohaterów, nawet bardziej niż powinien. Od pierwszego spotkania z Hunterem, wsiąkacie w aurę jaką wytwarza, a dziwna potrzeba, która wykwita w Serenie, wykwita również w was. Zderzenie się tak różnych charakterów i równocześnie dwóch ras, jak to się ma w przypadku naszej wybuchowej pary w książce, kończy się dziką, szalejącą w powietrzu namiętnością i przyciąganiem oddziałującym z taką intensywnością, że czytelnik z szeroko otwartymi oczami śledzi przebieg wydarzeń.
Akcja, potyczka z rządem, ucieczka przed śmiercią, walka z mrokiem, pożądanie i nieziemskie zauroczenie - z tym będziecie mieć do czynienia, kiedy weźmiecie do ręki "Obsesję". Mnie osobiście, uśmiech nie znikał z twarzy podczas czytania książki, a niektóre momenty i kłótnie pomiędzy Hunterem a Sereną wywoływały napady chichotu. Najpiękniejszym jednak elementem i tak było przede wszystkim uczucie pomiędzy Arumianinem i człowiekiem, fakt w jak piękny sposób Jennifer pisze o miłości sprawia, że czytelnik nie ma dość czytania jej książek. Powieść oczywiście więc pokochałam i nie byłabym sobą gdybym jej nie poleciła. Ale w sekrecie zdradzę, że królem mojego serca nadal pozostaje Daemon, pomimo że Hunter głęboko zapadł w moich myślach, dając znać, że już nigdy z nich nie zniknie. I życzę wam, moje drogie czytelniczki - by z wami było podobnie, a ta seksowna, kosmiczna opowieść z pazurkiem, wywołała przyśpieszone bicie serc.
8/10
Pozdrawiam,
Sherry
Seria Lux: