czwartek, 18 czerwca 2015

Posępna litość - Robin LaFevers


Grave Mercy
Jego Nadobna Zabójczyni, tom 1
Fabryka Słów, 2013
554 str.

Na usługach Śmierci

źr.
Ismae przyszła na świat, pomimo faktu, że matka próbowała się jej pozbyć, jeszcze nim ujrzała światło dzienne. Jednak przerażająca blizna miała już na zawsze przypominać dziewczynie, że będzie skazą, hańbą w społeczności i każdego dnia swojego żywota, przyjdzie jej żyć ze znamieniem. Splot tragicznych okoliczności i brutalnych wydarzeń, wyrywa Ismae z rąk cierpienia i składa ją na służbę samej Śmierci. Jako assasynka, przeszkolona do wypełniania woli Mortaine'a, wkrótce zostanie wysłana na dwór księżnej Bretanii, gdzie otoczona zdrajcami i spiskowcami, zmuszona będzie kwestionować to w co do tej pory wierzyła i podjąć decyzję czy kierować się podszeptami instynktu czy też pozostać wierną Zakonowi Zabójczyń. 

Po co być owcą, skoro można być wilkiem?

źr.
Książka Robin LaFevers to mieszanka historycznej fikcji, fantasy Young Adult i romansu, po którą chciałam sięgnąć od dłuższego czasu, aczkolwiek brakowało mi okazji, by to uczynić. Gdy w końcu jednak, przewróciłam pierwszą stronę i wchłonęłam początkowych parę zdań, poczułam, że mam styczność z pozycją, która głęboko mnie usatysfakcjonuje. Na szczęście, instynkt mnie nie zawiódł, pchając prosto w objęcia misz maszu gatunkowego, który za każdym razem sprawia, że moje serce zaczyna szybciej bić. Aby być sprawiedliwą, już na samym wstępie zmuszona jestem przyznać się do tego, że historyczna fikcja to jestem z moich absolutnie ulubionych elementów, wykorzystywanych w literaturze. Kocham, kiedy pisarze umieszczają akcje swoich historii w dawnych czasach, nie rezygnując z realnie wyglądającego tła, a jednocześnie wplątując swoje własne pomysły, prowadząc losy bohaterów wedle własnego uznania.

"Twoja kobiecość jest taką samą bronią, jak sztylet i trucizna."

źr.
Kreacja świata i poszczególnych wydarzeń, jak walka o niepodległość Bretanii, opór księżnej Anny, mająca swoje źródło w realiach historycznych, jest idealnie wymierzona, tak by nie drażnić czy zanudzać, a komponować się z klimatem, nadanym przez autorkę, dziełu. Sam w sobie, Zakon Zabójczyń, jest elementem głęboko zapadającym w pamięć, na dodatek kryjącym wiele sekretów. Częściowo, w pierwszym tomie swojej trylogii, osadzonej w średniowiecznych realiach, autorka uchyliła rąbka tajemnicy dając nam obraz niesamowitej społeczności kobiet, żyjącej na posłudze Świętej Śmierci, oddanej mu bez reszty, wykonującej swoje powinności, czyli jak możecie się domyślać - zabijając cele, naznaczone znamieniem Mortaine'a. Jako że Zakon został skonstruowany z należytą pieczołowitością i zaangażowaniem, Robin LaFevers daje nam tradycje mniszek, całą masę zajęć i lekcji zabójczyń, przez które wiemy jak dziewczęta szkolą się na Służebnice Śmierci i masę rytuałów, z których każdy jest ciekawszy od poprzedniego.

"Dobre chęci to kłamstwa, które wmawiają sobie słabi."

źr.
Ismae to bohaterka z pazurem i charakterkiem. Naznaczona bliznami zarówno tymi widocznymi na ciele, jak i kryjącymi się głęboko w środku, poraniona przeszłością, zamiast użalać się nad swoją egzystencją przez trafieniem do Zakonu, czerpie siłę z bólu, prowadząc nas wgłąb intryg dworskich, walki o tron, zdrad i niedomówień. Kłamstwa mieszają się z naiwną prawdą, uczciwość rozpoczyna taniec ze zwykłymi pozorami i zawiścią. Jak więc, wśród fali nowych znajomości i nieprzewidzianych zdarzeń, zdecydować się komu można ufać? Tego będziemy uczyć się razem z bohaterką, która wraz z tajemniczym, cynicznym szlachcicem - Gavrielem Duvalem, spróbuje przeszkodzić zdrajcom, czyhającym na upadek księżnej. Subtelna nutka arogancji, niechęci, a jednocześnie przyciągania pomiędzy zabójczynią, a sługą Jej Wysokości, zmieni się w pokaz sił, albo... zaskakujące sprzymierzenie. Nam, pozostanie śledzić, z zapartym tchem, poczynania Ismae i Duvala, głęboko wierząc, że decyzje podejmowane przez młodą Służebnicę Śmierci, nie okażą się niesłuszne.

"Zahartowane ostrze jest najsilniejsze."

źr.
"Posępna litość" to historia zaskakująco lekka, jak na mieszankę gatunków, którą reprezentuje i na tyle intrygująca, by przykuć czytelnika do lektury, na parę cudownych godzin. To akcja, która rozgrzewa serca do walki, do tajemnice, zmuszające czytelnika do poszukiwania odpowiedzi, to opowieść o rodzących się uczuciach, w środowisku, gdzie zaufanie to pojęcie względne, a kłamstwa i zdrady można spodziewać się po najbliższych. To także książka, która mnie obezwładniła i całkowicie usatysfakcjonowała, to masa wątków, splatających się w jedną, sensowną całość, to emocje i uczucia wylewające się z bohaterki. To także wspaniały średniowieczny klimat, możliwość wzięcia udziału w zamieszaniu na dworze Bretanii i bycia świadkiem nieprawdopodobnie interesującej, magnetycznej przygody, pełnej zagadek, tajemnic, morderstw, zdrad i czystej miłości, która oczarowuje i rodzi w czytelniku prawdziwą rządzę buntu. Jak najbardziej polecam.

8/10
Pozdrawiam,
Sherry


Posępna litość | Mroczny triumf | Mortal Heart