wtorek, 14 czerwca 2016

Odwiedziny w Manchesterze i Madrycie | English Matters || Espanol? si, gracias

for. Sherry

Cześć!

Dziś powracamy do magazynów językowych wydawanych przez Colorful Media, by odwiedzić moje dwa ukochane państwa w... moich dwóch ulubionych miastach! W czasopismach czeka nas jednak dużo więcej niż zwiedzanie Manchesteru i Madrytu, także nie przedłużając...


Zacznijmy od English Matters

Numer 56 zaczynamy z opowiadaniem, które zwyciężyło w konkursie. Ciekawa, interesująca, zawierająca przydatne słownictwo historia, będzie jak znalazł dla każdego kto uwielbia książki i próbuje się przekonać do dłużej formy angielskiego. 

Następnie przechodzimy do artykułu o Angelinie Jolie - "A Private Life on Public View", który pozwoli nam poznać gwiazdę z innej strony. Muszę przyznać - nie miałam pojęcia o większości faktów związanych z uznawaną za jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie, aktorką. Począwszy od jej trudnej młodości, po problemy rodzinne. W tej chwili, AJ wydaje mi się dużo bardziej autentyczna, dużo bardziej bliższa i jakoś pokonałam pewien dystans do niej, po przeczytaniu tego co przeszła. Także historia ze śmiercią jej matki i walką z chorobą, poruszyła mnie i pozwoliła zobaczyć Angelinę w innym świetle.

"Lesson in Love" to interesujący wywiad z profesjonalnym trenerem od randkowania - Evanem Marc Katzem. Trochę o randkowaniu online, o tym na czym polega praca Evana, czego oczekują zgłaszające się do niego kobiety i mężczyźni, o trikach, które pozwolą nam być bardziej atrakcyjnym dla płci przeciwnej, o przeszkodach, które napotykają ludzie szukający miłości czy osoby będące w związkach. Bardzo ciekawe. Dodatkowo, mamy ramkę z pięknymi cytatami o miłości z filmów. 


Następnie, trochę inne klimaty - "The British Class System - From Toffs to Precariats" ukazuje nam, jak sam tytuł wskazuje - trochę wiadomości na temat klasowego podziału w Wielkiej Brytanii. Artykuł bardzo interesujący, głównie przez różnorodność - bo mamy i nutę historii i kultury osobistej i podziałów, jakie są współcześnie. Trochę też dowiadujemy się o poszczególnych klasach, a nawet o myśleniu Brytyjczyków o innych Brytyjczykach. 

"Erasmus Experience" to artykuł, po którym w głowie potencjalnego studenta zbudzi się czerwona, migająca lampka "TO COŚ DLA MNIE".  Mamy opis projektu Erasmus pozwalającemu studentom z EU podróżować po Europie i uczyć się na uniwersytetach w innych państwach. Istne marzenie. Informacje rzetelne, krótkie, sensowne + na rozbudzenie wyobraźni i rozpalenie apetytu - dwie rekomendacje od osób, które w Erasmusie uczestniczyły. 

"A Girl with a Dream" powinno zainteresować każdego mola książkowego bo jest to cały, rozległy artykuł - w formie wywiadu, skupiający się na postaci pisarki Mary Anne Evans, znanej pod pseudonimem męskim - jako George Eliot. Trochę o tym, czemu taki a nie inny pseudonim, jaki mógł mieć wpływ na rozwój jej kariery, trochę o podejściu pisarki do mężczyzn, o jej życiu prywatnym - zawierającym kiiilka skandali i romansów, trochę o faktach, wzbudzających zdumienie i oczywiście - kilka słów o jej książkach. 

"Tax Trouble" to... jak tytuł wskazuje, artykuł o podatkach. Nie krzywcie się tak, treść jak zwykle jest bardzo interesująca i pozwala spojrzeć na cały temat z nieco innej perspektywy. Skąd się wzięły? Kiedy miały swój początek? Jak rozwijała się sprawa podatkowa w UK i USA? Mamy też, na rozluźnienie kilka "dziwnych" rodzai podatków, stosowanych na świecie oraz na koniec, nieco humorystycznie - efektywne zaproszenie do Monaco. Dlaczego? A może sami sprawdzicie? :)



Jednym z moich ulubionych artykułów w tym numerze jest ten poświęcony cudownej Szkocji (w której jestem zakochana, ale to takie małe PS). "Mysterious Scotland" zabiera nas w objęcia obszaru, gdzie czasami zdawać by się mogło - czas się zatrzymał. Śledząc kilka interesujących miejsc - jak Glamis Castle, Duntrune Castle czy popularne jezioro z Loch Ness Monster, dowiadujemy się o duchach, o nawiedzonych komnatach, oraz o micie potwora. Pochłaniające. Uwierzcie na słowo.

"The Keys to Texting" to przydatne źródło o slangu i mowie SMS-owej, oraz - jeśli spytacie mnie o zdanie - internetowej. Opisane tam skróty są używane i rozsiane po całej sieci i możemy się na nie natknąć... no cóż. Wszędzie. Od YouTube'a po Twittera. Także artykuł jak najbardziej ciekawy i przydatny. Serio. Pomimo mojego nerdostwa i uzależnienia internetowego, o kilku skrótach nie miałam pojęcia, także miło się czegoś nowego dowiedzieć. :)

No i mój faworyt - "Get Ready for Manchester", bo najlepsze zostawia się na koniec, co potwierdza English Matters. Artykuł o jednym z moich ukochanych miast UK. Czy cieszyłam się każdym słowem i czytałam wszystko z zachwytem? Oczywiście. Ale pomógł fakt, że znów - całość napisana była z sensem, jasno, przejrzyście, prostym językiem. Poza tym, artykuł przedstawia dużo stron Manchesteru. Od kulturalnej, przez gastronomiczną czy sportową, po związaną z muzyką. Cudo!



Tymczasem w Espanol? Si, gracias

Numer 33 zaczynamy poważnie. "Expatriados por la crisis" to artykuł o tym, jak kryzys, który rozpoczął się w 2008 roku, miał skutek na młodych ludzi, którzy postanowili opuścić Hiszpanię, by poszukać pracy gdzieś indziej. Trochę statystyk, jak to wszystko w realu wygląda, trochę opisu, czy coś się poprawia, jak wygląda to wszystko od strony pracodawców, trochę o tym jak młodzi Hiszpanie szukają pracy poza granicami kraju. Uświadamiające.

"¡Nos vamos a Madrid!" to zdecydowanie mój faworyt. Ale halo? Moje ulubione państwo, z moim ulubionym miastem? Sądziliście, że to mnie nie zachwyci? W artykule trochę o Madrycie na przestrzeni dziejów, trochę o zabytkach i popularnych miejscach (w formie czytelniczej wycieczki, czy nawet przewodnika), trochę o miejscach kultury, jak muzea, świątynie, teatry i o tym co Madryt do zaoferowania ma, jeśli chodzi właśnie o kulturę. Coś co strasznie mi się spodobało - trochę o Madrycie piłkarskim (o Realu <3), trochę o Madrycie muzycznym - oraz, mnóstwo o tym, jak lepiej przygotować się, jeśli planujecie podróż do stolicy Hiszpanii.

"Los castells catalanes - simbolo de union, esferzo y dedicacion" to artykuł poświęcony bardzo ważnemu symbolowi Katalonii - ludzkich wież i tego co symbolizują. Znów, poprzez historię oraz znaczenie tego wszystkiego na świecie, dowiadujemy się o castellas nieco więcej, o tym co reprezentują, jak wyglądają poszczególne typy.


Kolejną po Madrycie gwiazdą tego numeru, był dla mnie artykuł o Alvaro Soler - piosenkarzu, który odniósł błyskawiczny sukces, po wypuszczeniu do sprzedaży piosenki "El Mismo Sol". Dowiemy się co nieco o jego karierze, o sławie, o współpracy z J-Lo. Artykuł znów - bardzo przyjemny w czytaniu, świetne słownictwo, z którym nie ma większych problemów.

Kolejny artykuł jest o kimś zupełnie innym, a mianowicie o Manueli Carmena. Generalnie tutaj możemy prześledzić jej karierę, zatrzymując się przy najważniejszych datach, trochę o tym jak doszła do władzy, trochę o tym jak wygląda jej życie prywatne, w tej chwili. Ciekawe.

"Taller: de la risa: ¿de que te ries?" to bardzo przydatny materiał do nauki hiszpańskiego, w niecodziennym, humorystycznym stylu. O mechanizmie żartów, o tworzeniu własnych i - kilka żartów, ot tak, dla przykładu i wyluzowania. :)

"Un mundo en codigos: el lenguaje SMS" to tak samo zresztą jak w English Matters, artykuł poświęcony językowi SMS-ów. Tym razem jednak w wydaniu hiszpańskim, co okazało się dla mnie bardzo pouczające. O sposobie sms-owania w Hiszpanii, o skrótach - generalnie, naprawdę ciekawe.



Jak zwykle, do magazynów nie mam żadnych zarzutów, wręcz przeciwnie, artykuły zainteresowały mnie nawet tematami, o których zwykle nie myślę, pomogły jeszcze lepiej przyswoić sobie języki - także w innej - SMS-owej formie, plus nie można narzekać na całość, która jest przejrzysta, klarowna - ze zdjęciami, przydatnymi słowniczkami i kodami mp3.

Jeśli chcecie poćwiczyć język, jeśli chcecie mieć z jakimś do czynienia w nieco innej, przydatnej do nauki formie - zdecydowanie powinniście rozważyć zerknięcie na ofertę wydawnictwa Colorful Media, bo przypominam, że w mają do zaoferowania także inne języki, nie tylko angielski i hiszpański.

Pozdrawiam,
Sherry


Za czasopisma serdecznie dziękuję wydawnictwu!

2 komentarze:

  1. wow, muszą być ciekawe, szkoda, że nie mam na razie wolnych funduszy na hiszpańskie i francuskie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, byś miała napływ gotówki. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń

Witaj wędrowcze!

Jeśli już pojawiłeś się na Feniksie, byłabym wielce rada, gdybyś był łaskaw pozostawić po sobie jakiś ślad - znak swojej obecności. Nawet nie wiesz ile radości sprawia mi, czytanie komentarzy innych ludzi.

Na każdy z nich odpowiadam (prędzej czy później). :)
Pozdrawiam,
Sherry