środa, 2 listopada 2016

Dotknij mnie - Abbi Glines

źr.
Just for Now
Sea Breeze, tom 4
Wydawnictwo Pascal, 2016
368 str.

Recenzja nie zawiera spoilerów z poprzednich tomów!

Spróbuj nie zakochać się w Prestonie Drake'u...

źr.
Męska dziwka. Wieczny kawaler. Seksowny koleś zmieniający dziewczyny jak rękawiczki. Znacie ten typ? Amanda Hardy zna i to doskonale. Najlepszy przyjaciel jej starszego brata - Preston Drake, jest doskonałym przykładem na to, że można być bawidamkiem, lubującym w pustym, jednorazowym seksie i żyć z tym, jak gdyby nigdy nic. Dziewczyna nic jednak nie może poradzić na to, że jest w nim beznadziejnie zakochana i to od lat. To czego nie wie, to że koleś, którego wszyscy znają jako zachwycającego, atrakcyjnego, nieco zadufanego w sobie faceta, ma swoje tajemnice. Tajemnice, które przy nagłym zainteresowaniu Prestona młodszą siostrzyczką najlepszego przyjaciela, mogą okazać się zabójcze dla rozkwitającej pomiędzy nimi więzi. Czy koniec końców Manda okaże się tą, która dotrze do serca pana Drake'a? I czy jej zauroczenie nim, okaże się wystarczająco silne, by pokonać ciężar kłamstw i sekretów?

źr.
Seria Sea Breeze zawsze była dla mnie czymś uroczym i przyjemnym. Miłą ucieczką od rzeczywistości - połączeniem słodyczy i pikanterii, romansu i dramatu. W moich oczach jednak, nie dosięgła poziomu innego cyklu autorki, czyli osławionego Rosemary Beach. Biorąc się za "Dotknij mnie" spodziewałam się tego, do czego przyzwyczaiła mnie już Abbi Glines. Cudownej historii miłosnej, pozwalającej mi na chwilę odpocząć od zgiełku dnia codziennego. To czego się nie spodziewałam, to że historia Prestona i Amandy okaże się tą, która nie dość, że pobije na głowę poprzedniczki w serii, to jeszcze poziomem dorówna książkom z Rosemary Beach. Że zawładnie moim sercem, a bohaterowie sprawią, że nie tylko nic poza nimi nie będzie mieć znaczenia, ale nagle całe moje szczęście i nastrój będą uzależnione od tego, jak sobie radzą w powieści moi ulubieńcy. Jeśli zatem potrzebujecie burzy emocji, ogarniającej całym waszym umysłem - najnowsza pozycja z Sea Breeze, jest doskonałym wyborem. Czemu? 

źr.
Po części dlatego, jak zostali wykreowani bohaterowie. Preston to chłopak, któremu oddanie serca przyszło mi z zadziwiającą łatwością. Mimo że przed nim już było wielu jemu podobnych, on jakimś cudem, wychodzi przed szereg - wyraźnie się wyróżnia, a jego historia równocześnie łamie i buduje czytelnika. Rzeczywistość, z którą się zmaga jest tak porażająca i okropna, że nie da się absolutnie nim nie przejąć. Abbi idealnie równoważy ilość dramy w książce, podając ją w naturalny sposób, tak by nie wydawała się przerysowana, a potrafiła absolutnie zawładnąć myślami. Amanda z kolei, jest miłym dopełnieniem. Szczerze mówiąc, nie byłam pewna czy zyska moją sympatię, ale zdecydowanie jej się udało. Darzę ją wielkim szacunkiem do tego jak się zachowywała, jej uczucie do Prestona w żaden sposób nie wydawało mi się wymuszone - wszystko w tej powieści było tak autentyczne, realne i magnetyczne, że z radością utopiłam się w doznaniach. 

źr.
Szczerze mówiąc, nie byłam pewna czy Abbi jeszcze kiedykolwiek uda się napisać coś co dorówna najlepszym książkom z Rosemary Beach. Lektura "Dotknij mnie" jednak, napełniła mnie tak wielką nadzieją i radością, że w tej chwili nie wyobrażam sobie uwielbiać tej pisarki bardziej niż to robię w tej chwili. Opowieść o Prestonie i Mandzie była równocześnie urocza i kochana, jak również przejmująca i dramatyczna. Seksowna i szalona. Poruszająca i niebezpiecznie pochłaniająca. To jedna z tych powieści, które elektryzują, a ilością wylewających się z niej uczuć, potrafi przykuć czytelnika przy lekturze, aż ten nie przewróci ostatniej strony. Jeśli jesteście przygotowani na taki rodzaj emocji i zarwaną nockę, wiecie już jaka książka jest wam potrzebna do dalszego funkcjonowania.  

"Dotknij mnie" to kwintesencja tego, co zdążyliśmy pokochać w piórze Abbi Glines. Jeśli jesteście gotowi, by ponownie zaznać najlepszej strony swojej ulubionej pisarki, opowieść Prestona i Amandy już czeka na to, by was usidlić.

Oczywiście POLECAM.
Pozdrawiam,
Sherry


Oddychaj mną | Wybierz mnie | Ocal mnie | Dotknij mnie | Sometimes It Lasts | Misbehaving | Bad for You | Hold on Tight | Until the End


Za lekturę tej wspaniałej powieści, serdecznie dziękuję wydawnictwu Pascal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!

Jeśli już pojawiłeś się na Feniksie, byłabym wielce rada, gdybyś był łaskaw pozostawić po sobie jakiś ślad - znak swojej obecności. Nawet nie wiesz ile radości sprawia mi, czytanie komentarzy innych ludzi.

Na każdy z nich odpowiadam (prędzej czy później). :)
Pozdrawiam,
Sherry