czwartek, 12 lutego 2015

Piękny drań - Christina Lauren

źródło
Piękny drań
Christina Lauren
Oryginał: Beautiful Bastard
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Beautiful Bastard, tom 1
Data wydania: 9 luty 2015
Ilość stron: 450

On ją uważa za sukowatą jędzę. Ona ma go za dziwkarskiego drania. Nienawidzą się. Pragną swoich ciał. Możecie spodziewać się kłopotów.
Wielkich kłopotów.

źródło
Chloe pracuje w firmie rodziny Ryanów od paru lat. Jest ambitna, młoda, zdolna, piękna i naprawdę zawzięta. Uważa się za niezależną kobietę i brnie do przodu, by wspinać się po drabinie zawodowej i być z siebie dumną. Jedyną jej zmorą i problemem jest diabelsko przystojny szef, który ma proporcjonalnie brzydkie wnętrze, do przystojnego opakowania. Bennet, a raczej Pan Ryan, zdobył bogactwo, szacunek, status społeczny jeszcze przed trzydziestką, a teraz jest w trakcie uwodzenia, pieprzenia i ranienia tabunów kobiet. W przeciwieństwie do nieskazitelnej opinii o rodzinie, najmłodszy przedstawiciel Ryanów, wychodzi w oczach innych na aroganckiego dupka, przy tym niemiłego, złośliwego, ambitnego, egocentrycznego i egoistycznego. To taki typ faceta, po którego spotkaniu kobiety byłyby w stanie obrzucać największymi przekleństwami, a równocześnie marzyłyby by zerwać z niego nieskazitelny, drogi garnitur. Jak zatem Chloe udaje się wytrzymać z takim szefem? Szefem, który ją obraża, nie docenia, ośmiesza i prowokuje? (I posiada najlepsze ciało, jakie kiedykolwiek widziała?)

źródło
Zostały cztery miesiące stażu Chloe, która wie, że musi przetrwać u boku najbardziej nieznośnego faceta na ziemi, by nie zmarnować szansę na wymarzoną karierę. Zostały cztery miesiące stażu irytującej panny Mills, podczas których on, musi wytrzymać z jej niewyparzoną gębą, złośliwym językiem i ciałem, którego pragnie bardziej niż czegokolwiek. Na dłuższą metę, nie da się ulegać chemii i iskrzeniu. Nie można uciekać przed pożądaniem i namiętnością tak silnymi, że byłyby w stanie wypalić puszczę amazońską, gdyby zmieniły się w jęzory ognia. A jednak obydwoje wiedzą, że ich relacja nie może zaistnieć. Mają przecież tyle do stracenia. Czy wzbierająca się pasja pomiędzy nimi, ma szansę przerodzić się w coś więcej? W coś o co będą chcieli powalczyć?

źródło
Czytelniczki oczekujące słodkiego, bajkowego romansu mogą wykreślić "Pięknego drania" z listy książek do przeczytania. Bo tutaj, rolę uczuć, zauroczenia, fascynacji, przejmuje istny ogień pożądania. Ogień, który spala i Pana Ryana i jego nieznośną asystentkę. I możemy to wszystko poczuć, bo na szczęście, autorka dała możliwość poznania zarówno narracji z perspektywy Benneta, jak i Chloe. Pasja, natarczywość, pragnienie - to wszystko wręcz wyziera ze stron książki Christiny Lauren, sprawiając że czytelnik czyta jej powieść jak zaklęty. Czuje, jak gdyby został przykuty do lektury i nie wyobraża sobie, by mógł przerwać. Jak mógłby to zrobić, skoro nie wiadomo czy w następnej scenie bohaterowie się przypadkiem nie pozabijają wzajemnie? 

źródło
Obydwoje mają wybuchowy temperament, który uniemożliwia im pracę ze sobą, przebywanie w tym samym pomieszczeniu czy choćby przeprowadzenie cywilizowanej rozmowy, bez wzajemnego obrażania się. Ich waleczne charaktery sprawiają, że nie ma ani jednej chwili, w której czytelnik poczułby jakąś nierealność w kreacji postaci. Kotłujące się pomiędzy nimi pragnie i nienawiść przybierają tak potężne postacie, że niczym fale tsunami zderzają się z zatraconym w lekturze, wyłączonym z rzeczywistości, mózgiem obserwatora tej niezwykłej historii. Całość jest naszpikowana seksem. Seksem, pragnieniem, namiętnością, przekleństwami. Chora relacja Chloe z Bennetem opiera się głównie na pieprzeniu i walczeniem z chęcią zabicia tego drugiego, więc naprawdę osoby wrażliwe na erotyczne sceny, powinny sobie tę powieść darować. Przyznam szczerze, że mnie osobiście opowieść przypadła do gustu. Co prawda w pewnym momencie poczułam przesyt łóżkowych (i niełóżkowych) scen, bo natłok aktów seksualnych wybijał z rytmu fabułę i był... męczący. A jednak jest coś takiego w tej książce... 

źródło
Powiedzmy sobie jasno: uwielbiam zadziorność bohaterów. Uwielbiam jak się kłócą, walczą z magnetycznym przyciąganiem, pragną się wzajemnie skrzywdzić, a równocześnie pożądają z taką siłą, jak ćpun następnej dawki. Kocham ostre wymiany zdań, arogancję, zuchwałość i drażnienie się ze sobą. Nic zatem nie mogę poradzić na to, że w relacji Chloe-Bennet się po prostu zakochałam. Styl autorki, który nie pozwalał mi się oderwać od lektury i kazał czytać, aż do ostatniej strony bez przerwy, tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jakkolwiek dużo wad bym nie dostrzegła w tej powieści, po prostu przez te parę godzin, nie mogłam bez niej żyć. Zdecydowanym plusem tu był także sam Pan Ryan, w którym i ja się zauroczyłam bo halo? Mimo, że naprawdę był palantem - musicie wierzyć na słowo, to miał niesamowity humor, złośliwą odzywkę na każdą okazję i... garnitur. Jaka dziewczyna byłaby się w stanie oprzeć atrakcyjnemu mężczyźnie w garniturze?

Pełna seksu, ale i głęboko skrywanych uczuć, pożądania i specyficznego humoru powieść o tym jak dwójka nienawidzących i wyniszczających się osób, postanawia zacząć wyniszczać się na jeszcze bardziej intymnym poziomie. Do czego to doprowadzi? Będzie ostro. I wesoło. I smutno. Ale i tak koniec końców Benneta nie będziecie w stanie wyrzucić z umysłu, Panie. Zwłaszcza jeśli obok nie macie własnego ideału. :) 

7/10
Pozdrawiam,
Sherry


Piękny drań | Piękny nieznajomy | Piękny gracz | Beautiful Secret

28 komentarzy:

  1. Nie mogę się doczekać, kiedy zacznę czytać tę książkę. Oby listonosz szybko mi ją przyniósł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, życzę ci cudownych wrażeń z powieścią! :D (Kiedy już przyjdzie, co mam nadzieję - stanie się niedługo!) :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  2. Ja... Kurczę... Nie wiem. Bo coś mnie do tej powieści przyciąga, ale od erotyków trzymam się raczej z daleka. Nawet seria o Sinnersach nie przypadła mi do gustu. Kurcze. Sama nie wiem, co mam zrobić T.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, czemu cię przyciąga. Ja też nie mogłam jej się oprzeć, jak przeczytałam opis. :) Natomiast no, natłok scen erotycznych tu jest wielki, zwłaszcza po początku. Więc musisz się zdecydować. :) Ale ogólnie książka jest bardzo dowcipna i są super bohaterowie, także to na plus :3
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  3. Nie przepadam za takimi książkami, więc ją sobie odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam, że dialogi w tej książce są świetne:) Może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A owszem, są! :) To jeden z największych plusów książki! :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  5. Oj, raczej ta książka by mnie nie zainteresowała...

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie ta zadziorność i pikantne dialogi to jest to co najbardziej lubię ;) Fabuły jest niewiele, scen łóżkowych aż nadto ale i tak jest to jedna z moich ulubionych książek.Zrozum tu kobietę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Zakochałam się w charakterkach bohaterów. Oni razem to była istna mieszanka wybuchowa i uśmiechałam się chyba przez całą lekturę. :D
      U mnie książka nie będzie jedną z ulubionych, ale na pewno miło zapadła mi w pamięci i myślę, że do niej kiedyś powrócę. :)
      Pozdrawiam!
      Sherry

      Usuń
  7. Szkoda, że to książka nie dla mnie. Jednak nic mnie do niej nie ciągnie, więc tylko pożyczę innym miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. :) Wiadomo, nie wszystkich urzeka to samo. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  8. Fajnie, że Tobie się spodobało, jednakże takich powieści unikam jak ognia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to akurat jest lektura typowo kobieca, także spoko - rozumiem ^^
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  9. Niestety, ale Piękny drań całkowicie nie trafia w moje preferencje czytelnicze. :p jednak fajnie że tobie mimo wszelkich wad tak się podobał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, rozumiem ^^
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  10. Kolejna książka, którą zachwalasz, trudno w nich wybierać. ;) To gorące uczucie kojarzy mi się z "Obsydianem", główni bohaterowie czują do siebie pociąg i nie mogą się oprzeć, ale widzę, że tu relacja opiera się w głównej mierze na seksie. Mimo wszystko ciekawi, też lubię zadziornych bohaterów. :)
    Co do Gone, to nie wiem, ostatnio w ogóle zastanawiam się, czy zbierać wszystkie tomy. A nie masz jakieś listy książek na wymianę? :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, racja! :) Ale w serii Lux, uczucie było dopełnieniem świetnej historii i nie było tam (jeszcze) scen seksu (choć było blisko :D), a tutaj jest tak jak piszesz - relacja bohaterów polega głównie na seksie. Ciągle i ciągle oni uprawiają seks. A później się kłócą. A później wszystko się powtarza. ;) Ale ze względu na te sarkastyczne dialogi, książkę ogromnie polubiłam. :)
      Jako tako, moja lista wymiankowa jest tutaj:
      http://lubimyczytac.pl/polka/3270747/wymiana/miniatury
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
    2. Niestety poza Gone nic mnie nie zainteresowało, będę musiała jeszcze przemyśleć. ;)

      Pozdrawiam ponownie.

      Usuń
    3. W porządku, rozumiem. ;)

      Usuń
  11. Z "Pięknym draniem" miałam ten problem, że na zmianę wpisywałam i wykreślałam go z listy książek do kpienia/przeczytania, ale aktualnie (tym bardziej po Twojej recenzji) jestem na etapie "jak najszybciej znaleźć wyprzedaż!" :-D Myślę, że po jakimś czasie i mnie sceny łóżkowe zaczną męczyć, bo nie ukrywajmy, zawsze najciekawiej jest zanim do nich dojdzie ;-) Ale nic nie poradzę na to, że UWIELBIAM takie droczenie się i prowokacyjne zachowanie bohaterów. Kurczę, po prostu muszę to przeczytać.
    A recenzja jest świetna! Skąd bierzesz te wszystkie malownicze metafory?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam droczenie się ze sobą bohaterów! Akurat w przypadku "Pięknego drania" na tej płaszczyźnie się nie zawiedziesz bo panna Mills i pan Ryan wymiatają! Ich kłótnie i dogryzanie sobie nawzajem jest godne przeczytania! :D To właściwie jest czynnik dlaczego przy ebooku siedziałam jak zaklęta ^^
      Malownicze metafory? Ojej, tu mnie zaskoczyłaś Patko. :D Ja osobiście ledwo zwracam na nie uwagę, ale fakt - przydają się, gdy nie umiem... wyrazić swojego zachwytu w dość dobry sposób. :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  12. Hej. Wiecie może kiedy pojawi się premiera kolejnych części?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny tom prawdopodobnie za kilka miesięcy, skoro premiera pierwszego była niedawno. Trudno powiedzieć, ale myślę, że tak do pół roku i dwójka ukaże się w Polsce.
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  13. Czytałam i to pp przesyceniu erotykami, które nastąpiło u mnie na początku roku. "Pięknego drania" jednak zapamiętałam z ciekawych i zabawnych dialogów oraz dobrze wykreowanych bohaterów. I oczywiście seksu w każdym rozdziale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dialogi najbardziej chyba zostają w pamięci, bo są niesamowicie zabawne. :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń

Witaj wędrowcze!

Jeśli już pojawiłeś się na Feniksie, byłabym wielce rada, gdybyś był łaskaw pozostawić po sobie jakiś ślad - znak swojej obecności. Nawet nie wiesz ile radości sprawia mi, czytanie komentarzy innych ludzi.

Na każdy z nich odpowiadam (prędzej czy później). :)
Pozdrawiam,
Sherry