![]() |
źródło |
Cześć!
W tym, jakże cudownym dniu, przybywam z kolejną dawką swoich ulubionych aktorów! Zapraszam!
![]() |
źródło |
Ma 22 lata. I raczej go znacie. A jeśli nie, to przynajmniej kojarzycie z widzenia. Jakoś tak się dziwnie złożyło, że po prostu oczarował mnie w ogóle fakt, że grał Percy'ego Jacksona w ekranizacji książek Riordana i od tamtej pory, staram się oglądać wszystkie filmy, w jakich on występuje. Z jakim skutkiem?
Był "Efekt Motyla" z Ashtonem Kutcherem, gdzie Logan zagrał powiedzmy postać, która pojawiła się przez chwilkę, więc nie mogliśmy poznać jego gry aktorskiej. Nie tak jak byśmy chcieli. Ale sam film mnie strasznie męczył i chyba wyłączyłam go w połowie.
Był film "Zawsze tylko ty", który podobał mi się, bo wykonano go z pomysłem, miał ciekawą, pokręconą, nieco zwariowaną fabułę, a Renee Zelweger (czyli Bridget Jones, jakby ktoś nie kojarzył nazwiska) zagrała matkę postaci Logana. Urocza produkcja, także polecam. Coś o poszukiwaniu siebie, o wartości rodziny i pieniądza. :)
Były oczywiście dwa filmy z cyklu "Percy Jackson", które jako ekranizacje wypadły słabo, ale... jeśli traktować je z przymrużeniem oka, to... widz przynajmniej mógł się dobrze bawić przed ekranem, tym bardziej, że nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam efekty specjalne. Dlatego ubolewam, że nie powstanie kolejna część. :( "Złodziej Pioruna" | "Morze potworów"
Były dwa cudowne filmy, które sprawiły, że po prostu zakochałam się w grze aktorskiej tego młodego człowieka, a mianowicie: "Charlie" - czyli ekranizacja powieści, przy której - w przeciwieństwie do książki, na której się zawiodłam - po prostu się popłakałam, a także "Stuck In Love" czyli piękny dramat komediowo-romantyczny, który postaram się kiedyś-tam zrecenzować.
Był także "Noe. Wybrany przez Boga", którego recenzję możecie przeczytać O TUTAJ, a także "Trzej Muszkieterowie" z Orlando Bloomem, których niedługo obejrzę.
Generalnie rzecz biorąc, mam słabość do Logana. Do filmów, w których gra i zamierzam oglądać je wszystkie <3 Bo ma chłopak talent. I jeszcze dużo w życiu może osiągnąć.
![]() |
źródło |
19. Kit Harington
W którymś z poprzednich postów na temat ulubionych aktorów, zdążyłam wspomnieć, że uwielbiam Brytyjczyków. A Kit Harrington, o oczach tak pięknych, że mogłabym w nich utonąć, pochodzi właśnie z Wysp. Jest dwudziestosiedmioletnim aktorem, który zaczął swoją karierę aktorską od najwspanialszej na świecie: "Gry o Tron", gdzie gra jednego z moich najukochańszych ulubieńców - Jona Snowa. Nie dało rady się w nim nie zakochać! W tym momencie, nie wyobrażam sobie nikogo innego, bardziej idealnego do tej roli, niż właśnie Kit.
W każdym razie, po fali uznania i popularności, która zalała "Grę o Tron", kariera Kita zaczęła kwitnąć, a moje serce po prostu szybciej zabiło ze szczęścia. I tak, na przykład mój ulubieniec zagrał w "Silent Hill. Apokalipsa", który jest tam już którymś z kolei filmem z tej serii, a całość jest horrorem paranormalnym, więc oczywiście nie miałam z nim styczności.
Odnośnie premier tegorocznych to mieliście, albo będziecie mieć okazję zobaczyć go w "Pompejach", jako rzymskiego niewolnika, co samo w sobie jest intrygujące, prawda? Nie tak dawno temu pojawił się także film "Testament of Youth", który jednak w Polsce się nie ukazał, ale ja osobiście, mam zamiar go zobaczyć tak czy inaczej, ponieważ jest to film biograficzny i (podobno) bardzo ciekawie nakręcony. Nie można zapomnieć o nadchodzącej premierze ekranizacji książki, gdzie Kit pojawi się u boku na przykład Bena Barnesa w produkcji: "Siódmy syn"! Szykuje się masa efektów specjalnych!
Tak czy inaczej, Kita warto oglądać na ekranie, a ja z całą pewnością polecam wam włączenie sobie absolutnie epickiej "Gry o Tron". Bo tej produkcji nie da się nie ulec. :D
![]() |
źródło |
20. Richard Madden I
Jeśli już jesteśmy przy aktorach, których poznałam dzięki kultowej "Grze o Tron"... To jest również dwudziestoośmioletni Richard, który w serialu, miał okazję się wcielić w rolę Robba Starka, który był - przyrodnim bratem Jona Snowa, granego przez wyżej wspomnianego Kita. Czyż to nie urocze? Obserwowanie tych dwóch przystojniaków na ekranie, było jednym z najfajniejszych przeżyć!
![]() |
źródło |
W każdym razie, jeśli o seriale chodzi, to Richard miał także okazję grać w serialu "Wojna i miłość" u boku innego mojego ulubieńca, a mianowicie Eddiego Redmayne, o którym pisałam O TUTAJ.
Jeśli jednak zamiast seriali, wolicie oglądać filmy, to z pewnością powinniście zobaczyć "Na zawsze twoja", gdzie oprócz wspaniałego Richarda, pojawił się także Alan Rickman, którego MUSICIE kojarzyć, chociażby z filmów o Harry'm Potterze, w których grał Snape'a.
Jeśli macie ochotę na dramat/thriller o młodych ludziach, których fantazje spotykają rzeczywistość, a całość jest utrzymana w mrocznej, obłąkańczo chorej atmosferze, gdzie dominują narkotyki, samo destrukcja i walka o przyjaciela, to zobaczcie "Pokój na czacie".
A w przyszłym roku Richarda zobaczymy u boku Heleny Bonham Carter w filmie "Kopciuszek", gdzie mój ulubieniec wcieli się w idealną dla siebie rolę - księcia. :) Nie mogę się doczekać! Zwłaszcza, że Helena Bonham Carter, jak dotąd mogąca kojarzyć się z wredną Bellatrix Lestrange, zagra Wróżkę Chrzestną Kopciuszka!
![]() |
źródło |
21. Justin Bartha
Uważam, że ten trzydziestosześcioletni aktor, którego zaraz przedstawię, jest stanowczo za mało doceniany w świecie kina. A ja go po prostu uwielbiam, nie tylko dzięki jego świetnym rolom w dwóch ważnych dla mnie seriach filmowych, ale przede wszystkim za fakt, jak dobrym człowiekiem jest w rzeczywistości.
Jak się rozpoczęła kariera aktorska Justina? Zajął się nią, ponieważ w ukochanym sporcie - tenisie, złamał sobie rękę i postanowił całkowicie zrezygnować ze świata sportu, na rzecz aktorstwa. Ogólnie rzecz biorąc, pan Bartha mówi o sobie, że "jest samotny, a jego ukochaną jest Nowy Jork", a w filmach gra nie dla pieniędzy, a po prostu z pasji. W świecie Hollywoodu zupełnie się nie orientuje i nie ma zamiaru tego zmieniać. Czyż to nie piękne, że istnieją jeszcze aktorzy, którzy grają bo... lubią to robić?
W każdym razie, ja go poznałam i zauroczyłam się nim, dzięki "Skarbom Narodów", zarówno dzięki części pierwszej, jak i drugiej, gdzie gra przyjaciela głównego bohatera serii - czyli Riley'a Poole'a, który chyba jako jedyny potrafi rozładować napięcie, w ciężkich dla bohaterów momentach. A na dodatek, Riley jest geniuszem technologicznym, co już totalnie mnie przeciąga na jego stronę. Dlatego z tak wielką niecierpliwością oczekuję trzeciego filmu z cyklu! Miejmy tylko nadzieję, że Justin znów dołączy do projektu, bo nie wyobrażam sobie uniwersum "Skarbów Narodów" bez mojego ulubieńca.
Druga seria filmowa, pewnie jest jeszcze bardziej znana niż wyżej wspomniana, bo jest to cykl... "Kac Vegas" oczywiście. Justin pojawia się i w pierwszej części, i w drugiej, i w trzeciej, i mimo, że jest najlepszym przyjacielem trójcy bohaterów, jego rólka jest mocno ograniczona. Zawsze gdy oglądałam którykolwiek film z cyklu, strasznie żałowałam, że Doug - czyli postać Justina, nie może być ważniejsza dla fabuły. :(
![]() |
źródło |
22. Brenton Thwaites
A tak poza tym, to niedawno miał okazję zagrać z Angeliną Jolie w filmie "Czarownica", także tym bardziej czuję się w obowiązku obejrzeć to widowisko, o którym swego czasu, było głośno na blogsferze. ;)
To tyle na dziś. Oczywiście przygody z moimi ulubieńcami jeszcze nie kończymy. :)
Sherry ma jeszcze dużo nazwisk w zanadrzu. ;)
Pozdrawiam!
Sherry
część 1
część 2
część 3
część 4
Dwudziestopięciolatek, który miał szansę zagrać Cztery w "Niezgodnej" i nie macie pojęcia jak żałuję, że go nie zagrał, bo mógł - w przeciwieństwie do sztywnego jak kij Theo Jamesa - oddać duszę tej postaci. W każdym razie, zamiast ekranizacji książki Veroniki Roth, Brenton zagrał w innej ekranizacji książki, a mianowicie w "Dawcy Pamięci", który wciąż przede mną, ponieważ jeszcze nie zdążyłam wchłonąć powieści. :)
Może ktoś kojarzy taki film jak "Błękitna Laguna" z 2012 roku. No w każdym razie, w tamtej produkcji, Brenton wcielił się w rolę Deana, czyli w jedną z dwóch najważniejszych postaci produkcji, który razem z Emmą - dziewczyną, o ile dobrze pamiętam - zostali uwięzieni na wyspie. Całość oglądałam... dawno temu więc niewiele pamiętam, ale coś co doskonale jawi mi się przed oczami to fakt, że Brenton, a raczej Dean, miał fryzurę w stylu Zaka Efrona ^^
Razem, z uroczą Karen Gillian, Brenton zagrał w filmie "Oculus", który jest horrorem o dość... kiczowatym wydźwięku, z tego co słyszałam. Niemniej jednak, akurat ten film mam w planach, mimo gatunku, bo zobaczyć Karen Gillian i Brentona grających rodzeństwo, to może być całkiem ciekawe przeżycie. :)
Ja, prawdziwą grą aktorską Brentona mogłam poznać dzięki serialowi "SLiDE", który niestety nie jest zbyt popularny, może dlatego, że to produkcja o australijskich nastolatkach. A wiadomo, że częściej jednak ogląda się teraz seriale amerykańskie bądź brytyjskie. W każdym razie "SLiDE" nie jest górnolotną produkcją, ale bywało śmiesznie, bywało romantycznie i choć nie jest to serial, który zapamiętam na dłużej, to strasznie się cieszę, że go oglądnęłam bo poznałam pana Thwaitesa właśnie!
Ja, prawdziwą grą aktorską Brentona mogłam poznać dzięki serialowi "SLiDE", który niestety nie jest zbyt popularny, może dlatego, że to produkcja o australijskich nastolatkach. A wiadomo, że częściej jednak ogląda się teraz seriale amerykańskie bądź brytyjskie. W każdym razie "SLiDE" nie jest górnolotną produkcją, ale bywało śmiesznie, bywało romantycznie i choć nie jest to serial, który zapamiętam na dłużej, to strasznie się cieszę, że go oglądnęłam bo poznałam pana Thwaitesa właśnie!
A tak poza tym, to niedawno miał okazję zagrać z Angeliną Jolie w filmie "Czarownica", także tym bardziej czuję się w obowiązku obejrzeć to widowisko, o którym swego czasu, było głośno na blogsferze. ;)
To tyle na dziś. Oczywiście przygody z moimi ulubieńcami jeszcze nie kończymy. :)
Sherry ma jeszcze dużo nazwisk w zanadrzu. ;)
Pozdrawiam!
Sherry
część 1
część 2
część 3
część 4