wtorek, 25 listopada 2014

"Agnes Grey" - Anne Brontë

źródło
Agnes Grey
Anne Brontë
Wydawnictwo: MG
Data wydania: czerwiec 2012
Liczba stron: 232

Jak pewnie wielu z was zdążyło zauważyć - bardzo, ale to bardzo lubię klasykę. Nie mam pojęcia czemu, ale po prostu wchłaniam ją jak gąbka i doświadczam przemożnej chęci do poznawania kolejnych tytułów. Z siostrami Brontë miałam styczność przy okazji czytania "Wichrowych Wzgórz". Tym razem poznajemy kolejną, po Emily panienkę Brontë - Anne i historię Agnes Grey. Zapraszam. 

Agnes Grey ma dziewiętnaście lat, kiedy decyduje się zostać guwernantką. Jako córka skromnego pastora i wydziedziczonej nauczycielki, dorastała u boku siostry, w cieple rodzinnego uczucia, otoczona troską i miłością. Kiedy sytuacja materialna rodziny Grey osiąga poziom krytyczny, dziewczyna decyduje się wspomóc najbliższych i wyruszyć do bogatej rodziny Murray. Agnes spodziewa się, że wspomnienia z czasów nie tak dawnego dzieciństwa, sympatia do dzieci i upór, pomogą jej wytrwać na nowym stanowisku. Na miejscu może się jednak okazać, że marzenia to nie wszystko, a młodej, niedoświadczonej panience Grey, przyjdzie się mierzyć z przeciwnościami losu, o których wcześniej istnieniu, nie miała pojęcia.

źródło
Generalnie rzecz biorąc, główna bohaterka to gwiazda sama w sobie. Cała książka jest poprowadzona z jej punktu widzenia, Agnes zwraca się bezpośrednio do czytelnika, opowiadając swoje przygody, snując tajemniczą, magiczną, nie zawsze piękną i łatwą historię jej życia. Zapada w pamięć, a jej charakterystyczne podejście do świata zdumiewa trafnością, nie tylko w stosunku do czasów, w których faktycznie toczy się akcja utworu, ale także uniwersalnością, do czasów, w których żyjemy teraz. Wiele rozważań bohaterki wydawało mi się zdumiewająco podobnych do moich własnych, co oczywiście stworzyło więź pokrewieństwa, pomiędzy mną, a Agnes. Panienka Grey charakteryzowała się rozsądkiem, spokojem, spostrzegawczością i uporem maniaka, który jest godny podziwu. W ludziach starała się widzieć dobro, a ponadto miała wielkie serce. Jeśli jednak myślicie, że była postacią wyidealizowaną, to chciałabym was wyprowadzić z błędu. Autorka tchnęła życie w dziewiętnastoletnią Agnes, nadając jej także słabości, wady, jak łatwowierność, dziecięca naiwność, czy bierność w niektórych sytuacjach, co powodowało, że postać wydawała się jeszcze bardziej namacalna i nam bliska. 

źródło
Fakt, że Agnes została wychowana w cudownej, rodzinnej atmosferze i że była otoczona praktycznie tylko przez bliskich przez całe dzieciństwo i okres dojrzewania sprawiły, iż dziewczyna szuka kontaktu z innymi ludźmi. Szuka własnego sposobu na życie, popełnianie błędów, dorastanie. A jej ciekawość świata każe nam również, spojrzeć na niego inaczej, każe nam uświadomić sobie, jak wielkim szczęściem jest poznawanie. Eksploatowanie. Kiedy bohaterka trafia do Murray'ów i zaczyna być guwernantką trójki nieznośnych, rozpieszczonych dzieciaków, w czytelniku zaczyna gotować się krew, a kibicowanie Agnes w walczeniu z przerażająco okrutnymi dzieciakami osiąga apogeum. Z czasem będziemy mogli obserwować nie tylko życie panienki Grey, ale także rodziny, do której przybywa. A wszystkie wątki, osadzone na tle dziewiętnastowiecznej Anglii, nabierają kształtu, kolorytu i czarują nas bogactwem i kunsztownością stylu autorki. 

źródło
W książce występują długie opisy, ale przez wzgląd na narrację, gdzie bohaterka kieruje swe słowa i przemyślenia prosto do nas - czytelników, one wcale nie wydają się męczące. Ba! Powieść pożera się, nie mogąc oderwać od treści i jakkolwiek akcja nie przepełniona jest zwrotami i dynamiką, tak całość jest bardzo płynna i czytelnik wsiąka w nią bez żadnych sprzeciwów. Dlatego uważam, że "Agnes Grey" jest idealną pozycją dla tych, którzy obawiają się ciężkiej klasyki. Książka Anne Brontë jest lekka, przyjemna, utrzymana w humorystycznym, czasami dramatycznym, refleksyjnym, swobodnym stylu, który przemawia do czytelnika i sprawia, że bardzo przywiązuje się do treści.

Z powieści bije optymizm i przesłanie, które każe nam walczyć o swoje pragnienia, które zakazuje nam wątpić w swe czyny i marzenia. Pojawia się także wątek romantyczny, nie wysuwający się jednak na pierwszy plan, co w rezultacie z mistrzowskim piórem pani Brontë, daje nam lekturę, o której nie będziecie chcieli zapomnieć. Poza tym, "Agnes Grey" jest dziełem ponadczasowym, problematyką dotykającą również współczesne realia. Będziecie zdumieni, jak bardzo trafna jest to lektura, w stosunku do dzisiejszych czasów. 

Ja osobiście pozostaję urzeczona prozą kolejnej siostry Brontë, mając nadzieję, że w niedługim czasie, uda mi się zdobyć kolejne dzieło wielkiej trójcy. 

9/10

Pozdrawiam,
Sherry

"Łaknienie piękna jest niedorzecznością. Rozsądni ludzie nie pragną go dla siebie ani nie dbają o to, czy widzą je w innych."