czwartek, 3 września 2015

Unpopular Opinions Book TAG


Cześć!

Zostałam nominowana przez Kingę, z bloga Między stronami, do Unpopular Opinions Book Tag. Bardzo dziękuję! Z wielką przyjemnością biorę się zatem dziś, za odpowiadanie. :)


  • Popular book series you didn't like

No cóż. Nie przepadam za Darami Anioła - lekko mówiąc. Nie jestem fanką Akademii Wampirów - znacznie bardziej wolę Kroniki Krwi, nie trawię też trylogii Przegląd Końca Świata. Mam wyjątkowo niemiłe wrażenia z czytania tych cyklów. Z różnych przyczyn.

  • Popular book series you like, but everyone else hates

Nie wiem czy inni nienawidzą, ale wiem, że nieszczególnie przepadają za Upadłymi, Lauren Kate. I rozumiem krytykę - serio. Nie jestem ślepa. Ale mam taki sentyment do tych książek, do bohaterów, do autorki, że po prostu lubię ten cykl i wiem, że nigdy nie przestanę go lubić. Typowa Sherry, na przekór tłumom.

  • Love triangle where you didn't like who the person ended up with

Nie chcę spoilerować dlatego, napiszę tak: nie podoba mi się ostateczny wybór Rose z Akademii Wampirów, aczkolwiek z perspektywy czasu widzę, że ta kretynka nie zasługiwała na mojego faworyta. Nie podoba mi się wybór Aliny z trylogii Grisza - uważam, że takiej debilki jak Alina, świat nie widział. Naprawdę. Zwłaszcza, że do wyboru miała DWÓCH lepszych kandydatów, a pozostała z największą, rozmemłaną ofiarą losu. Tak samo, nie podoba mi się końcowy wybór Allie z serii pani Daugherty. No skaranie boskie, skaranie boskie, po prostu. Ale ja w ogóle dokonuję specyficznych wyborów, jeśli chodzi o trójkąty miłosne. :) 

źr.

  • Popular book genre you rarely read

Sama nie wiem. Staram się czytać wszystkie gatunki, ale nie przepadam za obyczajówkami - po prostu w większości przypadków mam wrażenie, że autor/autorka <Sparks, ekhem> pisze o niczym i nie odnajduję się w klimatach. Rzadko czytam też kryminały i thrillery. To po prostu nie moje typy, aczkolwiek zdarza się, że trafię na jakiś faktycznie interesujący tytuł i wtedy lektury sobie nie odmawiam.

  • Popular character you didn't like

Ooo rany! Mogłabym się tu ostro rozpisać, bo takich bohaterów jest sporo. Ale niech pomyślę - nie lubię Clary Fray, Jace też zresztą mnie irytuje. Nie znoszę Gale'a z Igrzysk Śmierci, choć wiem, że ludzie mają w zwyczaju się nim zachwycać. Nie lubię Eowiny Tolkienowskiej - ta laska wkurza mnie jak największa zaraza. Nie trawię Dymitra i Rose, z Akademii Wampirów, o czym pewnie zdążyliście się już przekonać. Nie lubię Aliny z trylogii Grisza, ani Allie z Nocnej Szkoły. Nie lubię też Scarlett O'Hary, choć ją podziwiam. Bardzo. Nie lubię Cassie z Piątej Fali, ta dziewucha jest naprawdę... nie do wytrzymania. Mogłabym tu tak wymieniać i wymieniać...

  • Popular author you don't like

Niech pomyślę... najbardziej oczywista oczywistość, o której powinniście już wiedzieć? Cassandra Clare! <fanfary> Nie trawię również Sparksa, choć czytałam jak na razie jedną jego książkę. Niestety było to spotkanie tak nieprzyjemne, że... Nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki. Mam też problem z książkami Rebeki Donovan

źr.

  • Popular book trope that you're tired of seeing

Tak jak Paulina, która zapoczątkowała ten Tag w Polsce, jak i Kinga, która mnie nominowała, muszę przyznać, że to trójkąty miłosne, najbardziej mnie męczą i drażnią. Zwłaszcza ostatnio. Jeszcze rozumiem jak są jakieś ciekawe, zabawne, humorystyczne i fajne. Ale niestety większość jest przewidywalna do bólu, dramatyczna w najbardziej komiczny, przewałkowany tysiące razy, sposób. 

  • Popular series you don't want to read

Nie za bardzo mam ochotę czytać jakąkolwiek serię Cassie Clare. Co powinno być też dość oczywiste. Czy jednak kiedyś ulegnę namowie, jednej z moich koleżanek, która jest wielką fanką Diabelskich Maszyn? Czas pokaże.

  • What movie adaptation is better than the book 
Zgodzę się z Kingą, z Między stronami, że "Zostań, jeśli kochasz" jest dużo lepsze od pierwowzoru, choć pierwowzór też tragedią nie był. Mnie się bardzo podobał, ale to film mnie totalnie rozbroił. Niespecjalnie lubię książkę "Love, Rosie" i choć film też jakimś szałem się nie okazał, muszę przyznać, że jest lepszy od książki. Cudowną niespodzianką był dla mnie film "Charlie", na podstawie powieści o tym samym tytule, bo o ile na książce się zawiodłam i to bardzo, to film mnie wzruszył. Prawdziwie, szczerze wzruszył. 
Jeśli zaś chodzi o seriale - oczywiście tu króluje "The 100". Książka była żenująco słaba, natomiast serial jest jedną z miłości mojego życia, więc... Polecam oczywiście. Chociaż nienawidzę "Pamiętników Wampirów" i bardzo nie polecam, bo żałuję każdej minuty spędzonej przy oglądaniu tych trzech sezonów, po których rzuciłam to dziadostwo w cholerę, muszę przyznać, że i tak serial jest duuuuużo lepszy od beznadziejnej szmiry, jaką jest seria książkowa. 


To tyle!

Do tagu nominuję wszystkich czytelników Feniksa! Mam nadzieję, że dołączycie do zabawy. :)

Pozdrawiam,
Sherry