piątek, 22 maja 2015

Time Riders. Jeźdźcy w czasie - Alex Scarrow

źr.
Jeźdźcy w czasie
Alex Scarrow
Time Riders, tom 1
Zielona Sowa, 2013
430 str.

Odcisnąć piętno w historii

Umierasz. Zupełnie się tego się spodziewałeś, nie miałeś czasu na przygotowanie, spełnienie wszystkich marzeń czy choćby pożegnanie z najbliższymi. Może to wypadek samochodowy, bo właśnie dostałeś prawko i chciałeś trochę zaszaleć na szosie. Może zachciało ci się poudawać supermana i zrobić imprezę na dachu wieżowca. Może wybrałeś burzowy dzień na wycieczkę, a piorunów, jak wiadomo - nie da się kontrolować... Nie ważne w jaki sposób, nie ważne dlaczego, nie ważne kiedy - umierasz. Gdyby pojawił się przed tobą, akurat parę sekund przed śmiercią, tajemniczy mężczyzna, proponując twoje przeżycie, ale nie w realiach jakie znasz... Jeśli powiedziałby ci, że będziesz musiał wyrzec się miłości, rodziny, przyzwyczajeń, ale zamiast tego zyskasz szansę na dołączenie do wielkiego projektu i co ważniejsze - szansę na przeżycie... Zgodziłbyś się?

Madelaine, Liam i Sal się zgodzili, a tym samym zostali włączeni do tajemniczej Agencji Jeźdźców w Czasie - organizacji strzegącej, by historia toczyła się dobrym rytmem. Zaplanowanym torem. Aby żaden tajemniczy gość, podróżujący w czasie, nie miał szans zmienić biegu wydarzeń. Bo, przeszłość kształtuje teraźniejszość i przyszłość i jeśli pojawi się w niej jakakolwiek skaza... wszystko może się zmienić w jednej sekundzie. Młodzi agenci będą musieli się nauczyć, że igranie z czasem to nie zabawa, zwłaszcza gdy na własnej skórze dane im będzie odczuć skutki modyfikacji historii.

Seria młodzieżowa Alexa Scarrowa - "Time Riders", licząca obecnie dziewięć tomów za Oceanem, przyniosła autorowi sławę i sympatię młodych czytelników. I trudno się dziwić, skoro pisarz miał świetny pomysł fabularny i naprawdę niezłe wykonanie. Na nowo wskrzesił motyw podróży w czasie i w rolach strażników historii, obsadził trojkę nastolatków, pochodzących z różnych lat. Liam, Maddy i Sal, wprowadzają czytelnika w realia, którymi rządzi cienka nić czasowa, której nie należy lekceważyć, a strzec, kosztem własnego życia, byle tylko wszystko toczyło się dobrym rytmem.

Bohaterowie raczej zyskują sympatię czytelnika. Czemu raczej? Ponieważ ja osobiście, nie poczułam z nimi pokrewieństwa czy większej zażyłości. Wydaje mi się, że autor za mało czasu poświęcił na charakteryzację poszczególnych osobników i tym samym, zamiast odżyć w naszych głowach, młodzi Jeźdźcy zostali papierowi, na kartkach książki, a ja sama, z dystansem śledziłam ich poczynania. Ogólnie rzecz biorąc, wydaje mi się, że chwilami ich wiedza nie była proporcjonalna do wieku. Być może młodsi czytelnicy lepiej odebraliby kreację postaci, ale mnie trudno było nie zwrócić uwagi na fakt, jak... chwilami niedomyślni byli.

Trzeba tu jednak zauważyć, że seria o Jeźdźcach w czasie jest przeznaczona dla młodzieży i powiedziałabym, że ta gimnazjalna, idealnie wstrzeli się w przedział wiekowy. To pod piętnasto/czternastolatków tworzona była historia i jestem niemal pewna, że młodzi czytelnicy wynieśliby dużo więcej z lektury, niż ja, czy starsi. Tym bardziej, że styl pana Alexa jest bardzo sympatyczny i dość plastyczny by obrazować wszystko co się dzieje wokół postaci, a mieszanie historii z alternatywną rzeczywistością, jest ciekawe w skutkach na tyle, by czytelnik śledził przebieg fabuły, zaintrygowany jak może się skończyć.

Powieść poleciłabym młodzieży gimnazjalnej, także dlatego, że ja wyczułam swego rodzaju prostotę książki, taką jaką można wyczuć, gdy autor tworzy serię typowo młodzieżową. W atmosferze, jak i klimacie powieści, idealnie odnaleźliby się młodsi czytelnicy, którzy przy okazji, mogliby się dowiedzieć sporo historycznych ciekawostek i to podanych w nienachalnej formie.

Mnie osobiście, książka się podobała, oceniłabym ją jako dobrą, ale nie wiążę z serią przyszłości i wątpię bym powróciła do lektury, czy kontynuowała zapoznawanie się z kolejnymi tomami cyklu. Alex Scarrow stworzył bardzo sympatyczną powieść, przy której miło spędziłam popołudnie i wierzę, że dla wielu czytelników może się ona stać szansą na przeżycie niesamowitej przygody z młodymi, ciekawskimi, barwnymi postaciami w rolach przewodników.

6/10
Pozdrawiam,
Sherry


Jeźdźcy w czasie | Czas drapieżników | Kod apokalipsy | Wieczna wojna | Wrota Rzymu | Miasto cieni | The Pirate Kings | The Mayan Prophecy | The Infinity Cage


14 komentarzy:

  1. Ja tam lubie takie proste mlodziezowki - idealne odmozdzacze :D Wiadomo nie kazda sie nadaje, ale tematyka dosc ciekawa i skoro czyta sie lekko to tylko brac i nie narzekac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam! Jakbym ja sobie nie ponarzekała, to nie byłabym sobą. :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji czytać książki, która fabularnie opiera się na podróżach w czasie. Ale w przypadku tej powieści, raczej jednak sobie odpuszczę taką historię, choćby ze względu na fakt, że jak wspominasz wyżej, docelowo jest ona skierowana raczej dla młodszej młodzieży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?! O rany, to koniecznie musisz sięgnąć po Trylogię Czasu Kerstin Gier! Ja jestem absolutnie zakochana w tej trylogii, więc polecam ją wszystkim, którzy chcieliby przeczytać coś właśnie o podróżach w czasie. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  3. Hmm, może przeczytam, ale tylko w ramach wypożyczenia z biblioteki. Aczkolwiek podróże w czasie mnie ciekawią, więc pewnie po nią suma summarum sięgnę. Niedawno wyszła dobra - przynajmniej moim zdaniem - książka o, no nie do końca, podróżach w czasie - Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta. Polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany! Polecasz! Znakomicie, bo mam ją w planach zakupić, jeśli nie dla pomysłowo zapowiadającej się treści, to także dla okładki! Ona jest tak OBŁĘDNIE cudowna! :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  4. Zdecydowanie nie w moim stylu...
    Zostałaś przeze mnie nominowana do LBA. :D
    http://nowaksiazkanowezycie.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award-6-i-7.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej! Dziękujędziękuję! Już lecę!
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  5. to zdecydowanie pozycja nie trafiająca w moje gusta.
    podróże w czasie zwykle mnie rozczarowują, więc sobie odpuszczę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi. :( Bo temat podróży w czasie jest niezwykle ciekawy i gdyby ktoś naprawdę miał talent, mógłby z niego wycisnąć wieeele cudów. :) Może kiedyś trafisz na coś co ci się spodoba. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  6. Nie czuję się do niej pewna, a wiem, że jest w bibliotece, to czemu nie skorzystać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, mam nadzieję, że tobie spodoba się bardziej. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  7. Duuuuużo tomów i to mnie przeraża. Uwielbiam książki o podróżach w czasie, ale te skierowane głównie do młodszej młodzieży już mnie nie pociągają. ;) No może z pewnymi wyjątkami. ;) Gdybym spotkała w bibliotece pewnie bym sięgnęła. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to przeraża, ale to chyba cecha charakterystyczna powieści młodzieżowych. Że serie, do których się zaliczają, są strasznie długie. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń

Witaj wędrowcze!

Jeśli już pojawiłeś się na Feniksie, byłabym wielce rada, gdybyś był łaskaw pozostawić po sobie jakiś ślad - znak swojej obecności. Nawet nie wiesz ile radości sprawia mi, czytanie komentarzy innych ludzi.

Na każdy z nich odpowiadam (prędzej czy później). :)
Pozdrawiam,
Sherry