piątek, 9 października 2015

Ulubione aktorki - część 2

źr.

Cześć!

Sympatycy cyklu "ulubieńcy", pewnie zauważyli, że była dłuższa przerwa odkąd ostatni raz wrzuciłam jakiś post z tego cyklu. Aktualna notka miała pojawić się parę miesięcy temu, ale niestety, jak to u mnie bywa, plany nie doszły do skutku. Ale! Wracamy z ulubieńcami, a ja mam dla was porcję kolejnych moich ulubienic! Zapraszam!


źr.

Niektórzy, ci uważni czytelnicy Feniksa, pewnie już zdążyli się zorientować, czy to w notkach TV News, czy podsumowujących dany miesiąc, przy sekcji: polecane linki, że mam słabość do tej aktorki. Dawałam już tutaj tyyyyle linków w związku z jej osobą, że naprawdę, moja obsesja na jej punkcie, nie powinna być dla was odkryciem roku, że ja to tak ujmę.

No, ale. Co z Emilią? Jest z pochodzenia Brytyjką, ma piękny akcent, kiedy udziela wywiadów, ale też jest świetna w naśladowaniu akcentów innych społeczeństw. Jej kalifornijski akcent? Cudo do kwadratu!

Skąd znam Emilię? A no z Gry o Tron, a z czego innego... W książce, postać Daenerys (a przynajmniej w pierwszym tomie), nie jest zachwycająca. Właściwie, to trochę irytuje i w sumie nie wzbudza jakichś tam większych uczuć, wiecie? A co z serialową Dany? A to, że pokochałam tę postać i w tej chwili, na równi z Aryą, jest moją ulubienicą! I to bezsprzeczną! 

Emilia dodała postaci Daenerys tyle... charakteru, że wszyscy (których znam) ją pokochali. I ja nie mogłam być wyjątkiem. Emilia jest nie dość, że prześliczna, to także ma niezwykły talent, piękny głos, świetny humor i generalnie strasznie ją podziwiam. Oglądnijcie sobie filmiki z nią  na YT, serio, nie da się wraz z Em nie śmiać, oglądając je. 

źr.

Poza tym, w najbliższym czasie, szykują się co najmniej dwie fantastyczne produkcje, które będę musiała zobaczyć! Pierwszym z nich, będzie komedia romantyczna - "Rosaline", kręcona na podstawie książki "Kiedy byłeś mój" - Rebeki Serle. Generalnie historia niszczy dzieło Szekspira, przedstawiając Julię (którą będzie grała właśnie Emilia), jako wredną sukę, która niszczy piękne uczucie Romea - (w tej roli - UWAGA - ULUBIENIEC SHERRY - Dave Franco) i niewinnej, słodkiej Rosaline (Felicity Jones). Może być fajnie, ze względu na Dave'a i Emilię. Nie ze względu na to, że zniszczą jeden z moich ukochanych dramatów. :(

Drugim projektem, jest film "Me Before You", również kręcony na podstawie książki - "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes, gdzie w głównych rolach zobaczymy właśnie Emilię (<3) i UWAGA, UWAGA! Drugiego ulubieniec Sherry! Sama Claflina! O rany! Ta dwójka razem na ekranie! Chyba padnę ze szczęścia. 



Koniecznie zobaczcie te filmiki. Nawet jeśli Em nie znacie. Zwłaszcza to drugie <3 Musical GoT! 
źr.

Kolejna osóbka, którą poznałam dzięki serialowi. W tym wypadku  jednak, inaczej niż było z GoT, nie pokochałam ów produkcji. A o czym mowa? O "Tajemnym Kręgu". Jak ja straasznie się cieszę, że skasowali to dziadostwo, bo czułam niemal fizyczny ból oglądając ten szit. Generalnie, serialu nie polecam, naprawdę, na takie zdzierstwa nie warto marnować czasu. Jednakże! To właśnie dzięki "Tajemnemu kręgowi" poznałam Shell, więc koniec końców, cieszę się, że domęczyłam ten jeden serial do końca. :)

Odnośnie Shelley - ma dwadzieścia osiem lat, najpiękniejszy na świecie uśmiech, oczy, w które mogłabym się wpatrywać godzinami, serio. Hipnotyzujące. A poza tym, jej poczucie humoru jest epickie! Wystarczy siedzieć w internecie tyle ile nerd-Sherry, oglądając wszystkie wywiady, panele etc. związane z Shell, a po prostu nie da się jej nie pokochać. Ma świetny charakter, jest wspaniałą osóbką i uwielbiam ją. Totalnie!

źr.

Warto tu też wspomnieć, że gdy miała czternaście lat, jeden z jej starszych braci zginął w wypadku samochodowym, który był spowodowany przez jazdę po pijanemu i dlatego też Shell współpracuje z organizacją C.A.D.A, w którym generalnie sprzeciwia się nadużywania alkoholu i innych używek. Poza tym, dwa z wierszy Shelley, zostały opublikowane w Young Authors Book of Poetry, a gdy Hennig była nastolatką, została Miss Nastolatek Stanów Zjednoczonych. Nie można się dziwić, skoro jest tak piękna i urocza. 

Ale której roli zawdzięcza moją nieowołalną, nieograniczoną miłość do swojej osoby? Oczywiście Malii Tate, w którą się wciela w Teen Wolfie! O Malii generalnie, nie będę w tej chwili zbyt wiele pisać, bo na to jeszcze przyjdzie czas, jeśli chodzi o Feniksa, ale warto tu po prostu wspomnieć, że Shell... wbiła się w moje serce tą rolą. Kocham Malię, jest pomiędzy nimi po prostu pokrewieństwo charakterów i kocham także Shell bo stworzyła kogoś tak wspaniałego na ekranie. Dziękuję, Shell!

źr.


Znów, dwa urocze filmiki <3

źr.

Ma zaledwie dwadzieścia dwa lata, pochodzi ze Szkocji i jest jedną z najpiękniejszych istot, jakie w życiu widziałam. Prawdopodobnie jej nie znacie, bo niestety dziewczyna nie bierze udziału w tych superświatowych produkcjach, ale moim zdaniem - zasługuje na to. Bo ma talent, ma potencjał i liczę, że świat w którymś momencie też to dostrzeże, żeby mogła się wybić. Plus, została wybrana ikoną mody młodzieżowej w Szkocji!

Freyę poznałam dzięki serialowi Skins. Była gwiazdą piątego i szóstego sezonu i początkowo grała największą zołzę, wiecie? Typowa blondynka w szkole, która jest wredna, superpopularna i mści się jak diabli. Ale pod powierzchnią tej nieznośnej dziewuchy, skrywała się taka głębia, że miałam mnóstwo radości z odkrywania jej. Freya przeniosła na ekran wszystkie te emocje, jak napięcie, jak intensywność uczuć, niepokój, głęboki strach, poczucie odrzucenia i tak dalej. Od tamtego dnia, odkąd poznałam Freyę, w roli Minni, staram się być na bieżąco z tym co się u niej dzieje. Niestety nie dzieje się dużo, ale życzę dziewczynie jak najlepiej, bo zasługuje na coś więcej. Naprawdę.

Grała także w miniserialu historycznym - "New Worlds" (z kolejnym moim ulubieńcem! Jamie'm Dornanem! Obecnie znanym z roli... wiadomo kogo), który miał potencjał, ale i tak mnie zawiódł. Jakoś... liczyłam, że zrobią z panny Mavor gwiazdę, ale niestety budżet chyba na to nie pozwolił. Niemniej, przyjemnie się ogląda, więc jeśli lubicie klimat - zachęcam. 

Wkrótce premierę będzie miał francuskojęzyczny film z Freyą w roli głównej, którego tytułu nawet nie próbuję napisać, bo popełnię masę błędów. Ale trailer wstawiam, o tutaj, poniżej. Podziwiajcie. 


Poza tym, Freya jest też uzdolniona wokalnie, co zaprezentowała w filmie-komedii-musicalu "Sunshine on Leith"! Generalnie, polecam obejrzeć, ja widziałam go niedawno i to jest taki pozytywny, prosty, niezbyt ambitny, ale uroczy, romantyczny film, z którym po prostu można się fajnie bawić. No i jest Freya! <3



Okej, na dziś wystarczy. Jeśli nie znacie żadnej z pań, albo którejś z nich, koniecznie musicie nadrobić zaległości, bo dziewczyny są cudowne i świetne i hej! Nie znalazłyby się w tym spisie, gdybym ich całkowicie nie uwielbiała, wiecie? Także do kolejnej notki, trzymajcie się!

Pozdrawiam,
Sherry



26 komentarzy:

  1. Emilia Clarke <3 Uwielbiam! Jej postać w Grze o Tron jest po prostu najlepsza! Oczywiście, obejrzę każdy film w jakim zagra :D
    Świetne zestawienie!

    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czuję wobec niej to samo! :) Ona jest po prostu niesamowita i w dodatku tak pozytywna, że jak ją widzę, to od razu mi się poprawia nastrój. :)
      Dziękuję!
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  2. O ile pierwszą panią oczywiście kojarzę (bo chyba nie da się uciec przed falą popularności "Gry o tron") tak dwóch pozostałych kompletnie nie znam. Ale widzę, że to raczej aktorki znane z seriali, więc mam prawo ich nie kojarzyć ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysięgam, że w następnym zestawieniu aktorek, będą aktorki bardziej filmowe! :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  3. Niestety nie znam żadnej z powyższych aktorek, ale muszę przyznać, że są to niezwykle piękne dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, natura nie poskąpiła im urody. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  4. znam tylko ta z gry o tron a i tak tego nie lubie wiec...nie wiele moge powiedziec xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coooo?! Nie lubisz GoT?! To tak się da w ogóle?! :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  5. I znowu nikogo nie znam... Czuję się taka... Do tyłu ze wszystkim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz ile produkcji do poznania przed tobą! Patrz ile zachwytów przed tobą!
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  6. Emilia Clarke jest śliczna i zdolna, a Shelley Hennig w duecie z Dylan rozbrajają w Teen Wolfie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt.
      I fakt!
      Zwłaszcza co do Shell i Dylana. Uwielbiam ich razem oglądać, jestem wierną wyznawczynią Stalii i nie mogę się doczekać sezonu 5B <3
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  7. Albo nie znam tych aktorek, albo do tej pory nie zwracałam na nie szczególnej uwagi :D Albo ty wybrałaś takie śliczne zdjęcia, albo te aktorki są takie śliczne *.* Och, można zazdrościć urody ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, one są śliczne! Jakie by zdjęcia mi nie wpadły w oczy, na wszystkich wyglądają olśniewająco. :) Zwłaszcza Freya. Uwielbiam jej typ urody. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  8. Emilia Clarke rzeczywiście jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych aktorek :) Chyba mam do nadrobienia kilka filmów
    Pozdrawiam,

    Artemis

    http://artemis-shelf.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do poznawania tych tytułów. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  10. Pewnie Cię nie zdziwię, jak powiem, że żadnej nie znam? :) Ale w moim przypadku to nic dziwnego, bo to ja jestem dziwna ;)
    Podoba mi się natomiast zdjęcie tej pierwszej pani ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam dziwna! :) Po prostu nie jesteś takim nerdem jak ja, żeby siedzieć i wpatrywać się w ekran przez niezliczoną ilość godzin. :) Twoje postępowanie przynajmniej jest zdrowe. :D
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  11. Nie cierpię Clarke :D Hennig kojarzę głównie przez fakt, że fani Szeptem znajdują w niej Norę ;p a 6. nie kojarzę :D
    Pozdrawiam serdecznie! ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to??? :(
      Fakt, widziałam właśnie na FB, że dużo osób widzi Shell w roli Nory. I w sumie nie mam nic przeciwko. :) Mogłaby wypaść świetnie, zwłaszcza jeśli jeszcze Patch byłby... urodziwy. :)
      Pozdrawiam!
      Sherry

      Usuń
  12. Hmm nie znam jeszcze żadnej z nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? :) W takim razie, miłego poznawania jeśli się zdecydujesz. :)
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń
  13. Uwielbiam Emilię, nie rozumiem tych komentarzy, że ma słabo mimikę. ;) Filmik, w którym śpiewa jest genialny! :D Oglądałam go już kilka razy, a wciąż równie mocno na mnie działa, jej amerykański akcent jest genialny! :D
    Dwóch kolejnych niestety... nie znam.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie! Ona jest niesamowita, zabawna i po prostu cudowna <3 Chciałabym mieć w ogóle takie całe wydanie z tymi ich piosenkami z musicalu! To byłoby cudowne, ale z tego co patrzyłam, to nie jest to łatwo dostać. :(
      Pozdrawiam,
      Sherry

      Usuń

Witaj wędrowcze!

Jeśli już pojawiłeś się na Feniksie, byłabym wielce rada, gdybyś był łaskaw pozostawić po sobie jakiś ślad - znak swojej obecności. Nawet nie wiesz ile radości sprawia mi, czytanie komentarzy innych ludzi.

Na każdy z nich odpowiadam (prędzej czy później). :)
Pozdrawiam,
Sherry