wtorek, 2 maja 2017

Dla niej wszystko - Alexa Riley

źr.
Everything for Her
For Her, tom 1
Burda Książki, 10.05.2017

Bajka, która nie musi mieć dobrego zakończenia

Gdy ludzie spotykają swoją drugą połówkę, osobę która jest czuła, troskliwa, lojalna, pełna zrozumienia i empatii do partnera, często wierzą, że stało się tak ze względy na coś co nazywają "przeznaczeniem". Świat chciał, by się spotkali. Świat chciał, by się w sobie zakochali. Świat chciał, by ze sobą byli - na zawsze. Jednak co jeśli kurtyna się odsłoni ukazując naprawdę brzydką prawdę, w której o przeznaczeniu nie może być mowa, a pierwsze skrzypce gra... obsesja?

Mallory uważa się za szczęściarę. Właśnie skończyła studia na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni i to z rewelacyjnymi wynikami, a na dodatek dostała staż w jednej z najbogatszych firm w Stanach Zjednoczonych. Jej prospekty na przyszłość wyglądają lepiej niż dobrze. Zwieńczeniem szczęścia i dobrej woli losu, jest dla Mal poznanie niesamowicie przystojnego, szafirowookiego mężczyzny, przedstawiającego się jak Oz. Tajemniczego, uwodzicielskiego faceta, który wzbudza w niej uczucia, jakich do tej pory nie zaznała. To czego Mallory nie wie, to że ich spotkanie wcale nie było przypadkowe, tak na dobrą sprawę - że nic nie było przypadkowe. Jakie oblicze skrywa jej magnetyczny, skryty przyjaciel? Kto ukrywa się za kurtyną jej życia?

Alexa Riley, a raczej dwie przyjaciółki skrywające się za tym pseudonimem, stworzyły historię, którą albo pokochacie albo znienawidzicie. To powieść, która dostała się pod moje nerwy, rozpuściła wici w moim sercu i zatruła mi osąd. Książka, która sprawiła, że irytowałam się, denerwowałam, wkurzałam, ale też rozczulałam i ku przerażeniu logiki - kibicowałam bohaterom! Ale w jaki sposób autorkom udało się doprowadzić mnie do takiego stanu?

źr.
Więź Mallory i Milesa, skrywającego się za pseudonimem Oz, jest zaprzeczeniem zdrowej, nie-toksycznej relacji. To kontrowersja, manipulacja, zaburzenie osądu i obsesja ubrane w jednym. To także bohaterowie, wzbudzający szereg tak różnych uczuć, że może się zakręcić w głowie. Wychowująca się w rodzinach zastępczych, samotniczka Mallory, która przez całe życie czuje się niekochana. Zapatrzony w nią Miles, pilnujący, by nic - a już zwłaszcza nie jakieś przyziemne rzeczy, jak wolna wola czy przypadek ich rozdzieliło. Nie będę kłamać - początkowo negatywnym okiem zapatrywałam się na wątek romantyczny. Nie byłam w stanie zrozumieć decyzji bohaterki. Nienawidziłam Oza. A później... a później jad Alexy Riley dostał się do mojego wnętrza, zaburzył mój zdrowy, trzeźwy osąd i rozkochał w historii. Rozkochał w sposobie, w jakim dwie zagubione, potrzebujące ratunku dusze, znalazły siebie nawzajem. Rozkochał w sposobie w jakim obsesja przechodziła w miłość, miłość w potrzebę, potrzeba w zrozumienie.

Dla niej wszystko to książka, która podważy wszystko w co wierzycie, rzuci wam wątek manipulacji drugą osobą przed oczy i jeszcze każe się tym cieszyć. To powieść, której kontrowersyjny wydźwięk pozostawi echo w waszym mózgu i wyryje się w pamięci, jako ta pozycja, która nie powinna wam się podobać, a jednak podobała. To także historia, którą przeczytacie na jednym wydechu, tak przejęci jakkolwiek przewidywalną, ale interesującą fabułą, że nie będziecie zauważać świata zewnętrznego.

Alexa Riley stworzyła książkę - spektrum wrażeń, która mną wstrząsnęła tym, z jaką łatwością zrobiła mi wodę z mózgu i zmusiła do czucia czegoś zupełnie przeciwnego niż chciałam czuć. To emocjonalna przejażdżka w jedną stronę do epicentrum spaczonego umysłu, która fascynuje i przyciąga. To historia o stawianiu czoła wyzwaniom, wchodzeniu w nowe etapy życiowe i braniu odpowiedzialności za swoje czyny.

Jeśli lubicie pozycje, w którym jest mnóstwo skrajności, walki serca z rozumem i kontrowersyjnych relacji - Dla niej wszystko jest dla was. To połączenie romansu, seksu, dramatu i humoru, przedstawiające najciemniejsze zakamarki umysłu człowieka. Coś niespotykanego, wyjątkowe i wprawiającego zarówno w zachwyt i zmieszanie. Wachlarz emocji. Książka, którą wstyd lubić, a jeszcze trudniej nie lubić.

8/10
Pozdrawiam,
Sherry


Dla niej wszystko | His Alone


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!

Jeśli już pojawiłeś się na Feniksie, byłabym wielce rada, gdybyś był łaskaw pozostawić po sobie jakiś ślad - znak swojej obecności. Nawet nie wiesz ile radości sprawia mi, czytanie komentarzy innych ludzi.

Na każdy z nich odpowiadam (prędzej czy później). :)
Pozdrawiam,
Sherry